Najtańszy lot

Rakieta

Średnio jedna rakieta rocznie to zaledwie 15% tempa, w jakim startują obecnie amerykańskie promy kosmiczne. Tak więc zawarta w projekcie Mars Direct strategia pionierskiego zasiedlania Marsa nie wymaga kosmicznej superfregaty rodem z królestwa fantazji stopniem trudności przypomina misje Apollo na Księżyc. Ludzie wysłani na Marsa będą przebywać na planecie przez półtora roku, eksplorować jej powierzchnię, korzystając z przywiezionych pojazdów. Zgromadzone 12 t paliwa do napędu transporterów pozwoli astronautom przebyć ponad 24 tys. kilometrów w poszukiwaniu śladów dawnego i obecnego życia badania te stanowią klucz do wyjaśnienia, czy życie istnieje jedynie na Ziemi, czy też jest zwyczajnym zjawiskiem we Wszechświecie. Ponieważ nikt nie pozostanie na orbicie, wszyscy członkowie załogi skorzystają z grawitacji planety i jej atmosfery chroniącej przed promieniowaniem. Szybki powrót na Ziemię nie będzie więc konieczny. A to jest właśnie wadą planów misji składających się z macierzystego statku orbitującego i małych ładowników, wysyłanych na powierzchnię. Po wypełnieniu zadań astronauci wrócą na Ziemię bezpośrednim lotem na pokładzie ERV. Podczas kolejnych misji sieć małych baz na planecie będzie się rozrastać. Tak rozpocznie się wszechstronna eksploracja Marsa, a w dalszej perspektywie jego kolonizacja.